Przejdź do treści

Mieszkanie Plus czy mieszkanie TBS? Nie tylko wysokość czynszu się liczy

Prezes PFR Nieruchomości Mirosław Barszcz
Zdjęcie: PFRN

Czynsz w mieszkaniach budowanych w ramach komercyjnej części programu Mieszkanie Plus nie zawsze jest wyższy niż w czynszówkach Towarzystw Budownictwa Społecznego (TBS). O atutach programu Mieszkanie Plus mówił 4 marca 2019 r. w Radiu Wrocław prezes PFR Nieruchomości Mirosław Barszcz.

W debacie Radia Wrocław „Spór, polemika, dialog”, dotyczącej programów mieszkaniowych, uczestniczyli też prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej, wiceprezydent Legnicy Jadwiga Zienkiewicz, prezydent Jeleniej Góry Jerzy Łużnia, szef TBS we Wrocławiu Kazimierz Fiurst oraz publicystka i ekspertka rynku nieruchomości Marlena Joks.

Mieszkanie plus bez wkładu własnego

Mirosław Barszcz tłumaczył m.in. czym różni się program Mieszkanie Plus od programu Społecznego Budownictwa Czynszowego, w ramach którego od ponad 20 lat budują mieszkania ma wynajem TBS-y. Pozornie oba te programy mają podobnych adresatów, czyli osoby, które nie mają samodzielnego dachu nad głową, a nie mogą sobie pozwolić na zakup mieszkania lub na najem na zasadach rynkowych.

Prezes spółki PFR Nieruchomości, która zarządza komercyjną częścią Mieszkania Plus zwrócił jednak uwagę, że TBS może zażądać od najemców tzw. partycypacji, która może sięgać 30% ceny mieszkania (najczęściej jest to 15%). Taka partycypacja jest zwracana w przypadku rezygnacji z mieszkania. Problem w tym, że wielu Polaków, zwłaszcza młodych, nie ma zaoszczędzonych co najmniej kilkudziesięciu tysięcy złotych. Dla takich osób korzystniejszą opcją mogą wiec być mieszkania w programie Mieszkanie Plus, bo od najemców nie wymaga się partycypowania w kosztach budowy.

Mieszkanie Plus z opcją dojścia do własności

Z drugiej strony, atutem TBS-ów są czynsze, które są ustawowo reglamentowane. W zależności od tego, kiedy TBS wybudował mieszkanie, czynsz nie może przekroczyć w skali roku 4-5% tzw. wartości odtworzeniowej lokalu. Wynika to ze sposobu finansowania inwestycji. TBS-y mogą bowiem skorzystać z preferencyjnego kredytu z Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK). Oprocentowanie – dzięki budżetowej dopłacie – wynosie obecnie tylko 1,72%, czyli tyle ile stanowi stawka WIBOR 3M. Ponadto okres spłaty może wynieść do 30 lat.

W Warszawie maksymalna miesięczna stawka czynszu za m² w mieszkaniach TBS wynosi obecnie 20-25 zł, w Szczecinie – 14-17 zł, a w Łodzi – 13-16 zł. W przypadku 50-metrowego mieszkania w stolicy jest to maksymalnie 1250 zł miesięcznie. Rzecz jasna na wolnym rynku czynsz za podobne pod względem powierzchni i standardu mieszkanie jest sporo wyższy. W dodatku wiele TBS-ów, zwłaszcza w mniejszych miastach, nie stosuje stawek maksymalnych.

Natomiast inwestycje w komercyjnej części programu Mieszkanie Plus nie korzystają z preferencji w finansowaniu, a czynsze mają przynosić zysk. W praktyce, w zależności od miasta, trzeba się wiec liczyć z czynszem na poziomie od 20 do 50 zł/m².

– Choć jesteśmy spółką zależna od skarbu państwa, to działamy jako inwestor prywatny. Chcemy udowodnić, wykazać, że budowanie mieszkań dostępnych cenowo, może być przy okazji dobrym interesem – mówił prezes PFR Nieruchomości Mirosław Barszcz.

I podkreślał, że najemcy, którzy spełnią ustawowe kryteria dochodowe, mogą nawet przez 15 lat korzystać z dopłaty do czynszu.

– Wtedy czynsz jest zbliżony do czynszu w TBS – tłumaczył Mirosław Barszcz słuchaczom i ekspertom obecnym w studio.

Przeczytaj także: Mieszkanie na start. Dopłaty do czynszu jako pierwsi dostaną najemcy w Białej Podlaskiej

I przypomniał, że mieszkań budowanych przez TBS-y za preferencyjny kredyt nie można wykupić. Natomiast w komercyjnej części programu Mieszkania Plus taka możliwość istnieje.

– W tych inwestycjach, które do tej pory mieliśmy komercjalizowane, przeważająca większość najemców zdecydowało się na opcję dojścia do własności – poinformował prezes PFR Nieruchomości.

Mieszkanie Plus nie konkuruje z TBS-ami

Stwierdził, że PFR Nieruchomości nie uważa TBS-ów za konkurencję. Co więcej, w wielu miejscowościach spółka współpracuje właśnie z TBS-ami przy realizacji programu Mieszkanie Plus.

– Zresztą, wszędzie gdzie coś robimy, staramy się być uzupełnieniem rynku danej, lokalnej polityki mieszkaniowej. Dlatego nam bardzo zależy na dobrych relacjach, dobrej współpracy z samorządami – zapewniał prezes Barszcz.

W ramach programu Społecznego Budownictwa Czynszowego powstało od 1996 r. blisko 99 tys. mieszkań na wynajem, w tym ok. 82 tys. w zasobach TBS i ponad 17 tys. w spółdzielniach mieszkaniowych. Skala inwestycji w programie Mieszkanie Plus ma być dużo większa. W ostatnich 2 latach powstało łącznie 480 mieszkań w Białej Podlaskiej, Jarocinie oraz Kępnie. W pierwszym półroczu 2019 r. najemcy wprowadzą się do 364 Mieszkań Plus w Gdyni i Wałbrzychu, gdzie zakończył się już nabór i obecnie trwa weryfikacja wniosków. Trwa także budowa ponad 650 mieszkań w Katowicach, Jarocinie i Kępicach, a blisko 9,7 tys. mieszkań – m.in. w Szczecinie, Łodzi, Wrocławiu, Warszawie i Krakowie – znajduje się w procesie projektowania. Ponadto w analizie i przygotowaniu są inwestycje na ponad 17 tys. mieszkań.

Przeczytaj także: Mieszkanie Plus 2019: PFR Nieruchomości realizuje cele programu Mieszkanie Plus

W ramach realizacji usług przez Polski Fundusz Rozwoju S.A. oraz dla celów statystycznych, serwis internetowy www.pfr.pl stosuje pliki cookies. Użytkownik może zmienić ustawienia przeglądarki, w celu zablokowania zapisywania plików cookies. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisywane na urządzeniu końcowym użytkownika. Więcej informacji w Polityce Prywatności.